strona główna | logowanie | rejestracja | reklama na BZDURA.PL
Szukaj:

Masz coś, śmiesznego, absurdalnego, po prostu po całości bzdurnego co poprawi humor innym?
Nie czekaj, dodaj to koniecznie do naszego serwisu.

+dodaj kawał »

BZDURA.PL to serwis w pełni poświęcony dobremu humorowi i wysublimowanej rozrywce.

W ramach naszego serwisu znajdziesz najlepsze wyselekcjonowane perełki krążące w sieci.

I tak w jednym miejscu zebraliśmy śmieszne filmy, zabawne zdjęcia, satyryczne teksty, prześmiewcze kawały, humorystyczne cytaty i bzdurne linki.

Jednocześnie sam możesz dodawać materiały do naszego serwisu i powiększać bazę humoru, bzdury i absurdu.

Kawały znalezione dla zapytania:

kontroler

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 5696
Dodano: 07-03-2012
Dodał: Grundi55
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

W synagodze kontrola z urzędu skarbowego.
Kontroler bardzo chce zagiąć rabina i pyta:
- a co robicie z niedopalonymi resztkami świec?
- wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do producenta i raz w roku przysyłają nam świecę za darmo.
- aha..
Po chwili namysłu
- a co robicie z okruszkami chleba po jedzeniu?
- wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do piekarza, w zamian raz w roku dostajemy bochenek chleba za darmo
- aa..
Myśli myśli i w końcu
- a co robicie z tymi wszystkimi napletkami po obrzezaniu?
- wszystko skrzętnie zbieramy, wysyłamy do Urzędu Skarbowego i raz w roku przysyłają nam ch*ja na kontrole.

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 8730
Dodano: 05-01-2010
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

W autobusie:
- Proszę bilet do kontroli.
- Nie mam. A pan mi pokaże swój bilet?
- Przecież jestem kontrolerem!
- A ja, k*rwa, elektrykiem. Mogę nie płacić za prąd?

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 10498
Dodano: 12-10-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Słyszeliście o super-hiper-extra tajnej bazie lotniczej w Newadzie?
Amerykanie nazywają ją po prostu "Area 51".
Pewnego pięknego dnia służby kontroli ruchu powietrznego bazy "Area 51"
były totalnie zaskoczone widząc lądującą w samym sercu tajnej bazy zwykłą
cywilną Cessnę. Żołnierze strzegący bazy natychmiast wywlekli pilota z
kabiny i wprowadzili do pokoju przesłuchań.
Historia opowiedziana przez pilota była bardzo prosta: wynajął samolot,
zgubił się nad pustynią, stracił kompletnie orientację, kończyło mu się
paliwo, zobaczył pas startowy więc wylądował.
Służby specjalne zaczęły dokładnie badać dossier delikwenta, a FBI
przeprowadziło szczegółowy wywiad, by potwierdzić to, co powiedział im
nieszczęsny pilot. Oczywiście został on zatrzymany na całą noc w bazie.
Następnego dnia około południa FBI i służby specjalne potwierdziły
ostatecznie to, że pilot nie był szpiegiem. Zatankowano Cessne paliwem,
postawiono pilota na baczność, zrobiono mu małe pranie mózgu
nie_widziałeś_jakiejkolwiek_bazy_i_nigdzie_nie_lądowałeś, potraktowano go
bardzo poważnym ostrzeżeniem ("...zobaczymy Cie tu znowu - zgnijesz w
więzieniu, powiesz komuś o tym - będziemy musieli Cię zabić...", podano mu
właściwy kierunek lotu (kurs) do Vegas i wyprawiono w drogę.
Następnego dnia szczęki kontrolerów lotów w bazie poopadały z łoskotem, a
ich oczy wytrzeszczyły się do wielkości małych talerzyków, gdy... zobaczyli
lądującą tę samą Cessnę...
Ponownie policja wojskowa otoczyła samolot, z tym...
...że w samolocie były tym razem dwie osoby!
Pilot (ten sam, co poprzedniego dnia!) wyskoczył z kabiny i zrezygnowanym
głosem powiedział: "Możecie ze mną zrobić co zechcecie - nie dbam o to, ale
w samolocie siedzi moja żona: JEJ powiedzcie gdzie byłem wczoraj..."

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 11557
Dodano: 28-01-2009
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Słyszeliście o super-hiper-extra tajnej bazie lotniczej w Newadzie?
Amerykanie nazywają ją po prostu "Area 51".
Pewniego pięknego dnia służby kontroli ruchu powietrznego bazy "Area 51"
były totalnie zaskoczone widząc lądującą w samym sercu tajnej bazy zwykłą
cywilną Cessnę. Żołnierze strzegący bazy natychmiast wywlekli pilota z
kabiny i wprowadzili do pokoju przesłuchań.
Historia opowiedziana przez pilota była bardzo prosta: wynajął samolot,
zgubił się nad pustynią, stracił kompletnie orientację, kończyło mu się
paliwo, zobaczył pas startowy więc wylądował.
Służby specjalne zaczęły dokładnie badać dossier delikwenta, a FBI
przeprowadziło szczegółowy wywiad, by potwierdzić to, co powiedział im
nieszczęsny pilot. Oczywiście został on zatrzymany na całą noc w bazie.
Następnego dnia około południa FBI i służby specjalne potwierdziły
ostatecznie to, że pilot nie był szpiegiem. Zatankowano Cessne paliwem,
postawiono pilota na baczność, zrobiono mu małe pranie mózgu
nie_widziałeś_jakiejkolwiek_bazy_i_nigdzie_nie_lądowałeś, potraktowano go
bardzo poważnym ostrzeżeniem ("...zobaczymy Cie tu znowu - zgnijesz w
więzieniu, powiesz komuś o tym - będziemy musieli Cię zabić...", podano mu
właściwy kierunek lotu (kurs) do Vegas i wyprawiono w drogę.
Następnego dnia szczęki kontrolerów lotów w bazie poopadały z łoskotem, a
ich oczy wytrzeszczyły się do wielkości małych talerzyków, gdy... zobaczyli
lądującą tę samą Cessnę...
Ponownie policja wojskowa otoczyła samolot, z tym...
...że w samolocie były tym razem dwie osoby!
Pilot (ten sam, co poprzedniego dnia!) wyskoczył z kabiny i zrezygnowanym
głosem powiedział: "Możecie ze mną zrobić co zechcecie - nie dbam o to, ale
w samolocie siedzi moja żona: JEJ powiedzcie gdzie byłem wczoraj..."

reklama
Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 6163
Dodano: 05-11-2008
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Bandyta wpada do tramwaju w Warszawie i krzyczy:
- Nie ruszać się, to jest napad!
Jakiś pasażer z ulgą:
- Boże, aleś mnie wystraszył, już myślałem, że to kontroler...

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 8344
Dodano: 06-06-2008
Dodał: Grundi
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

Do tramwaju wsiada blondynka i siada na miejscu inwalidy. Po chwili podchodzi kontroler i pyta:
- Dlaczego pani siedzi na miejscu inwalidy??
- Bo ja jestem jak inwalida - odpowiada blondynka
- Jakoś nie widzę - na to kanar - może mi to pani wytłumaczyć?
- Widzi pan, miesiąc temu opuścił mnie mąż, a ja bez ch*ja jak bez ręki!
Nad:Grundi

Rozmawiają sobie dwie blondynki:
- Wiesz, kupiłam sobie skunksa.
- I co?
- Zajebiście robi minetkę.
- No tak, ale co ze smrodem?
- Dwa dni rzygał, ale później się przyzwyczaił.
Nad:Grundi

Blondynka dowiedziała się, że jest w ciąży i płacze:
- Ale ja nie jestem gotowa, żeby mieć dziecko. Nie mam pracy, męża nawet domu.
Nagle wpadła na genialny pomysł:
- A może to nie moje?
Nad:Grundi

Ocena:
Opinii: 0
Wyświetleń: 9072
Dodano: 10-04-2008
Dodał: Gosiaczek
oceń » dodaj do ulubionych » poleć/wyślij na e-mail »

W synagodze kontrola z urzędu skarbowego.

Kontroler bardzo chce zagiąć rabina i pyta :
- A co robicie z niedopalonymi resztkami świec?
Na co rabin :
- Wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do producenta i raz w roku przysyłają nam świece za darmo.
- Aha..
Po chwili namysłu
- A co robicie z okruszkami chleba po jedzeniu?
Na co rabin :
- Wszystko skrzętnie zbieramy i wysyłamy do piekarza, w zamian raz w roku dostajemy bochenek chleba za darmo
- Aaa..
Kontroler myśli, myśli i w końcu :
- A co robicie z tymi wszystkimi napletkami po obrzezaniu?
Na co rabin :
- Wszystko skrzętnie zbieramy, wysyłamy do Urzędu Skarbowego i raz w roku przysyłają nam chuja na kontrole....

Polecamy:

hosting: HostingFirmowy.pl